SARS
- INFORMACJE
1. Informacja o chorobie
2. Fundamentalne znaczenie
dezynfekcji
3. Zabezpieczenie personelu
medycznego
4. Postępowanie z pacjentami
podejrzanymi o SARS
Informacja
o chorobie
Ciężki ostry zespół oddechowy
jest rodzajem nietypowego zapalenia płuc, które po raz pierwszy pojawiło
się w końcu 2002 roku w prowincji Guangdong, na południu Chin. Władze chińskie
zabroniły nagłośnienia tego faktu, a służby medyczne opóźniły przekazanie
informacji o powstałym zagrożeniu do WHO ( Światowej Organizacji
Zdrowia) o ponad 4 miesiące. Nieświadom zagrożenia pod koniec lutego
b.r. amerykański biznesmen, podróżując z Szanghaju przez Hongkong
do Hanoi, zachorował na SARS. Trafił do szpitala, gdzie zaraziło się od
niego 30 osób. Bez poprawy stanu zdrowia został przewieziony do Hongkongu,
gdzie zmarł. W marcu b.r. inny pacjent, który trafił do szpitala
w Hongkongu, zaraził aż 68 pracowników tej placówki. Nowe przypadki
zachorowań zaczęły obejmować krewnych osób, które uległy zarażeniu. Blokada
informacji o zaistniałym zagrożeniu stała się główną przyczyną swobodnego
rozprzestrzenienia się choroby na Hongkong i Wietnam, a potem inne kraje
świata.
Pierwszym, który zorientował się, że mamy
do czynienia z nieznaną dotąd chorobą, był lekarz WHO Carlo Urbani. Opiekując
się 48-letnim biznesmenem z nieznanym schorzeniem, wyglądającym na pierwszy
rzut oka na zapalenie płuc, sam się od niego zaraził i zmarł na SARS
29 marca b.r. w Tajlandii.
Każdego dnia przybywa chorych, a świat
z zapartym tchem zadaje sobie pytanie, kiedy służbom medycznym uda się
powstrzymać tę groźną epidemię. Najwięcej zachorowań odnotowuje się w Azji
(przede wszystkim w Chinach), ale w dzisiejszych czasach nikt nie może
się czuć bezpiecznie - zbyt duże jest przemieszczanie się ludności w celach
turystycznych czy też handlowych. Pierwsze przypadki SARS pojawiły się
już w Europie i Ameryce Północnej. Najwięcej przypadków w krajach pozaazjatyckich
wykryto w Kanadzie. Dzięki świetnie zorganizowanej i rygorystycznej
akcji przeciwepidemicznej wszystkich możliwych służb sytuację tam
udało się opanować - nie ma nowych przypadków SARS. Podobne sukcesy obserwuje
się również w Wietnamie.
Mimo tych pozytywnych sygnałów wielu
naukowców uważa, że SARS może jednak wywołać pandemię, czyli epidemię choroby
ogarniającą cały świat. Szalejąca w latach
1918- 1920 epidemia grypy hiszpanki
w dwa lata zabiła ponad dwadzieścia jeden milionów osób na całym świecie.
Warto odnotować, że wskaźnik śmiertelności hiszpanki był wówczas
niższy, niż obliczany obecnie dla SARS - minimum 6% chorych. Są sygnały,
że w niektórych przypadkach umieralność na SARS sięgać może nawet 20%.
Czy grozi nam pandemia ?
Bardzo istotny wpływ na rozwój epidemii
będzie miało to, co odkryje się w Chinach, gdzie gęste zaludnienie i
przemieszczanie się dużych grup ludności niebywale sprzyja szerzeniu się
choroby, zwłaszcza, że drobnoustrój przenosi się nie tylko drogą kropelkową,
ale chyba również poprzez dotykanie przedmiotów, z którymi kontakt mieli
chorzy
(np. przyciski w windzie, klamki, poręcze). Jak stwierdził niemiecki
wirusolog, ekspert Światowej Organizacji Zdrowia profesor Wolfgang Preiser:
"Jeśli Chinom nie uda się uzyskać kontroli nad tą chorobą, to nie uda się
też całemu światu". Szczególnie niebezpieczne byłoby przeniesienie się
wirusa na kontynent afrykański, którego służby medyczne w żaden sposób
nie byłyby w stanie opanować szerzenia się tej choroby. Już dzisiaj
blisko 30% populacji niektórych krajów Afryki jest zakażonych HIV, a dołączenie
się SARS może w znaczny sposób przyczynić się do zwiększenia ilości zejść
śmiertelnych. Osobnym zagrożeniem jest zawleczenie wirusa do wyniszczonych
wojną krajów (np. Irak lub Afganistan), gdzie brak funkcjonujących służb
sanitarnych czy sprawnie działających szpitali może spowodować wymknięcie
się sytuacji spod kontroli.
Zidentyfikowano patogen
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jednoznacznie
zidentyfikowała patogen wywołujący SARS jako nie występujący
dotychczas u ludzi wirus z rodziny koronawirusów (rodzina Coronaviridae).
Inne od dawna znane u ludzi koronawirusy nie są tak groźne, jak wirus
wywołujący SARS, ale są odpowiedzialne za około 30 procent wszystkich zwykłych
katarów i infekcji dróg oddechowych. Nowa odmiana wirusa pojawiła się u
człowieka po raz pierwszy.
Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić,
że jest to mutacja drobnoustroju, który "przeskoczył" ze zwierząt
na ludzi. Koronawirusy, wywołujące u ludzi stosunkowo niegroźne schorzenia,
u zwierząt (psów, kotów, bydła) są bardzo poważnym zagrożeniem - są przyczyną
często ciężko przebiegających chorób, nierzadko śmiertelnych w swoich skutkach.
Zarówno ludzkie jak i zwierzęce koronawirusy posiadają zdolność rekombinacji
- przechwytywania materiału genetycznego od spokrewnionych z nimi szczepów
i włączania go do własnego genomu. Wszystko wskazuje na to, że wirus
SARS (taką nazwę nadała mu po zidentyfikowaniu Światowa Organizacja Zdrowia)
powstał właśnie w wyniku połączenia się materiałów genetycznych koronawirusów
ludzkich i zwierzęcych. Ryzyko dalszej mutacji tego typu patogenów jest
wysokie, co może utrudnić wyprodukowanie w przyszłości swoistych testów
diagnostycznych oraz szczepionek.
Szerzenie się choroby
SARS rozprzestrzenia się poprzez
kichanie i kaszel. Zaobserwowano również, że wirus może przetrwać w powietrzu
i być przenoszony przez inne wektory środowiskowe. WHO uważa, że
wirus SARS może również przetrwać na przedmiotach, z którymi kontakt
powodować może następne zakażenia. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom,
eksperci obecnie uważają, że wirus może przetrwać poza ludzkim organizmem
nie kilka minut lecz nawet 24 godziny. WHO oficjalnie oznajmiła,
że w ściekach kanalizacyjnych, ze względu na występujące w nich odchody
ludzkie, wirus przeżywa nawet 4 doby.
Choroba najczęściej rozpoczyna się objawami
w postaci gorączki powyżej 38 oC, czasem
z towarzyszącymi dreszczami. Mogą temu towarzyszyć takie objawy jak ból
głowy, ogólne rozbicie i bóle mięśni. W pierwszym okresie choroby objawy
ze strony układu oddechowego są słabo zaznaczone. W przebiegu typowym nie
występuje wysypka, ani objawy ze strony układu nerwowego i przewodu pokarmowego,
choć niekiedy na początku choroby obserwowano niewielką biegunkę. Po 3-7
dniach nasilają się objawy ze strony dolnych dróg oddechowych w postaci
suchego kaszlu i duszności, z często towarzyszącym okresowym bezdechem
i hipoksją.
Stosuje się leczenie objawowe. Jak dotychczas
nie ma stosownej szczepionki, a podawanie leków antywirusowych nie daje
jednoznacznych rezultatów.
Fundamentalne
znaczenie dezynfekcji
Przy braku możliwości swoistego leczenia chorych
na SARS i przy udokumentowanym szerzeniu się wirusa przez kontakt z osobą
chorą lub skażonymi powierzchniami, fundamentalne znaczenie ma skuteczna
dezynfekcja. Według zaleceń WHO do odkażania stosować należy jedynie preparaty
o udowodnionym, szerokim spektrum wirusobójczym. Preparatem z wyboru okazał
się w tej sytuacji szeroko w Polsce stosowany VIRKON. W przypadku, gdy
tak niewiele wiemy o wirusie SARS i nie zbadana jest jeszcze skuteczność
konkretnych środków dezynfekcyjnych, podstawowego znaczenia nabiera
wymóg, by wybierany do dezynfekcji środek dezynfekcyjny miał udowodnione
działanie w stosunku do wszystkich rodzin wirusów i by działał przy dużym
obciążeniu substancjami organicznymi (wydaliny, wydzieliny itp.). Virkon
spełnia wszystkie te wymogi, a także ma udowodnione działanie bójcze
w stosunku do zjadliwych dla zwierząt koronawirusów, z których według ekspertów
najprawdopodobniej mutował wirus SARS. Wszystkie te przesłanki spowodowały,
że do zwalczania SARS w Hongkongu wytypowano Virkon, który przesyłany jest
w dziesiątkach ton, w trybie pilnym, samolotami z Anglii. Władze sanitarne
Hongkongu wydały bardzo precyzyjną instrukcję stosowania preparatu VIRKON
nawet w miejscach publicznych (kina, restauracje, szkoły itp.). Mówi
ona, że roztwór roboczy Virkonu powinien być stosowany regularnie
(co najmniej raz dziennie) do dezynfekcji wszelkiego rodzaju sprzętów (meble
biurowe, toalety itp.). Jeżeli sprzęt został skażony wymiocinami, należy
je zasypać VIRKONEM w proszku, pozostawić na 10 minut a następnie zebrać
do odpowiednio oznakowanych plastikowych toreb na odpady. Powierzchnie
należy następnie przetrzeć papierowymi ręcznikami nasączonymi roztworem
VIRKONU, które również należy bezpiecznie usunąć. Zgodnie z zaleceniami,
również wnętrza środków transportu (pociągi, autobusy, samochody, samoloty
itp.) winny być regularnie ( co najmniej raz dziennie ) dezynfekowane roztworem
roboczym VIRKONU. W zaleceniach mówi się również o dezynfekcji VIRKONEM
powierzchni w pomieszczeniach mieszkalnych - zwłaszcza blatów
kuchennych, sanitariatów, stołów a nawet klamek.
Zabezpieczenie
personelu medycznego
Analiza dotychczasowych zachorowań wskazuje
na to, że najbardziej narażone są osoby, które przebywają w odległości
około jednego metra od osoby chorej lub które miały kontakt z wydzielinami
lub skażonymi powierzchniami. Przy kontaktach z osobami chorymi na SARS,
dla własnego bezpieczeństwa, personel medyczny wyposażony powinien
być w szczelne maski drobnocząsteczkowe typu HEPA, jednorazowe rękawiczki,
fartuchy zapinane z tyłu, ochronę oczu. Maski chirurgiczne chronią personel
przed stosunkowo dużymi kropelkami, nie stanowią jednakże skutecznego zabezpieczenia
w przypadku, gdy wirus przenoszony jest w bardzo maleńkich kropelkach.
Z tego rodzaju sytuacją będziemy mieli do czynienia przy wykonywaniu bronchoskopii,
odsysaniu wydzieliny z dróg oddechowych czy przy intubacji. Zwłaszcza przy
tych zabiegach używanie przez personel masek z filtrami HEPA jest
bezwzględną koniecznością.
Postępowanie
z pacjentami podejrzanymi o SARS
-
Osoby zgłaszające się do placówek
służby zdrowia z podejrzeniem SARS, celem zmniejszenia szansy szerzenia
się wirusa na innych ludzi, muszą być natychmiast skierowane przez personel
medyczny do wydzielonych separatek.
-
Przyjmowanym pacjentom powinno
wydawać się maski - najlepiej takie, które umożliwiają filtrowanie
wydychanego powietrza.
-
Personel uczestniczący w przyjmowaniu
chorych powinien nosić maseczki i posiadać ochronę oczu. Rygorystycznie
powinien przestrzegać dezynfekcji rąk przed i po kontakcie z każdym z pacjentów
(również po zdjęciu rękawiczek), a także po czynnościach mogących
potencjalnie przyczynić się od szerzenia się zakażenia.
-
Pacjenci badani pod kątem SARS
powinni być odizolowani od innych chorych.
-
Należy pamiętać, że używane rękawiczki,
stetoskopy jak i inne instrumenty czy sprzęt mogą być również źródłem szerzenia
się choroby.
-
Wszędzie powinny być dostępne
roztwory robocze środków dezynfekcyjnych o udowodnionym działaniu wirusobójczym
(VIRKON).
Opieka nad pacjentami
podejrzanymi o SARS
Celem zapewnienia bezpieczeństwa
personelu medycznego i innych chorych w szpitalu, pacjenci podejrzani
o SARS powinni być izolowani w pomieszczeniach z ujemnym ciśnieniem i filtrami
typu HEPA. W przypadku braku takich pomieszczeń pacjenta należy umieścić
w separatce z własnym węzłem sanitarnym. Grupę pacjentów podejrzanych
o SARS można umieścić we wspólnym pokoju wyposażonym we własny węzeł
sanitarny i niezależną wentylację. Przy braku niezależnej wentylacji zaleca
się wyłączenie klimatyzacji i otwarcie okien. Należy upewnić się , czy
okna nie są otwierane na miejsca przebywania ludzi.
-
W przypadku pacjentów z potwierdzonym
SARS, WHO zaleca stosowanie szczelnej bariery sanitarnej, zabezpieczającej
przed zakażeniem się drogą powietrzną, kropelkową i kontaktową.
-
Należy unikać wychodzenia pacjentów
z izolatek. W przypadku konieczności wyjścia pacjenci muszą zakładać odpowiednie
maski.
-
Wizyty osób bliskich, jeżeli
jest to w ogóle dozwolone, powinny być ograniczane do zupełnie wyjątkowych
przypadków, a odwiedzający powinni otrzymać osobisty sprzęt ochronny (łącznie
z maskami z filtrem HEPA) i być cały czas pod nadzorem personelu
medycznego.
-
Personel szpitala, poza tym niezbędnym
do opieki nad chorym, powinien mieć zakaz wstępu na oddział czy do
izolatki.
-
Szczególną ostrożność należy wykazywać
przy zabiegach takich jak fizjoterapia klatki piersiowej, bronchoskopia,
gastroskopia czy użycie nebulizatorów, które mogą narazić personel medyczny
na kontakt z potencjalnie skażoną wydzieliną chorego.
-
Personel wchodzący do izolatki
musi być wyposażony w odzież ochronną i maskę z filtrem HEPA.
| Adresy
| Produkty | Virkon
| Hurtownie | Rosyjski
|
Angielski
| Strona główna |
01-793 Warszawa, ul. Rydygiera 8, tel. 0-22 633 95
59, fax. 0-22 633 93 36
e-mail: naturan@naturan.com.pl
STRONY NASZE SĄ W TRAKCIE
BUDOWANIA - BĘDĄ CZĘSTO UAKTUALNIANE
ODWIEDŹ NAS ZA JAKIŚ CZAS !
|